Do jakich świadczeń zdrowotnych na NFZ chcieliby dopłacać Polacy?

Centrum Badawczo-Rozwojowe Biostat przeprowadziło badania, z których wynika, że większość Polaków jest skłonna do tego, aby dopłacać do świadczeń zdrowotnych na NFZ. Są jednak dwa istotne warunki – jakość świadczeń musi się poprawić, a czas oczekiwania na wizytę skrócić.
Celem badania Biostatu było przekonanie się, czy Polacy gotowi są na tzw. współpłacenie, czyli na dodatkowe opłaty w ramach usług finansowanych przez NFZ, a także sprawdzenie, jakich konkretnie usług medycznych miałoby to dotyczyć. Okazało się, że 37% badanych zadeklarowało skłonność do ponoszenia dodatkowych opłat za usługi medyczne finansowane z NFZ pod warunkiem, że ich jakość uległaby poprawie, a czas oczekiwania na wizytę byłby krótszy.
Kto jest gotowy na dopłaty?
Dr Sebastian Musioł, ekspert ds. metodologii w Centrum Badawczo-Rozwojowym Biostat, zaznaczył, że 24% uczestników sondażu nie wyklucza dopłaty do świadczeń zdrowotnych na NFZ. Dodał, iż rynek zdrowia w Polsce to obszar głęboko niedofinansowany, a Polacy zdążyli się już przyzwyczaić do płatności za usługi medyczne, np. w placówkach prywatnych. Badani nie zgadzają się jednak na dodatkowe opłaty za świadczenia, które powinny być finansowane ze składki zdrowotnej za pośrednictwem NFZ. Oznacza to, że potencjalnie rosnące składki muszą przekładać się na lepszą dostępność do usług medycznych oraz ich wyższą jakość.
Na dodatkowe opłaty, przy założeniu, że jakość usług medycznych ulegnie poprawie, zgodziłoby się 36,9% osób biorących udział w badaniu, w tym 7,8% zdecydowanie poparłoby współpłacenie. Przeciwnego zdania było natomiast 39,2% ankietowanych, a 16,3% z nich kategorycznie nie zgodziłoby się na dodatkowe opłaty. Pozostałe osoby, czyli 23,9% wszystkich badanych, nie miały w tym temacie określonego zdania.
Za co nie chcemy płacić?
Do jakich świadczeń nie chcą dopłacać Polacy? Aż 82,6% osób odrzuciło pomysł dodatkowego płacenia za porady lekarskie w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Większość ankietowanych nie chce dopłacać także za opiekę położnej (74,9%), porady u psychologa (71,1%), opiekę pielęgniarską (69,2%), zdrowotne porady specjalistyczne (69%) oraz za porady fizjoterapeuty (64,4%). Prawie połowa jest za to gotowa ponieść dodatkowe koszty w przypadku porad lekarzy specjalistów (49,2%). Warto zwrócić uwagę na to, że zdecydowanie częściej to mężczyźni są skłonni dopłacać za opiekę pielęgniarską (38,2% mężczyzn i 24,1% kobiet).
Uczestników badania zapytano również o to, z jakich usług medycznych w sektorze prywatnym korzystali w ciągu ostatniego roku. Aż 59,3% osób odwiedzało prywatne gabinety stomatologiczne, a 46,7% ankietowanych – prywatne gabinety lekarzy specjalistów, np. kardiologów, psychiatrów czy diabetologów. Zdecydowanie mniejszą grupę, bo liczącą 29,3% badanych, stanowiły osoby, które sięgnęły po pomoc lekarza rodzinnego w formie prywatnej. Inne prywatne usługi medyczne, z których korzystali pytani, to wizyty u fizjoterapeuty lub rehabilitanta (16,5%), u psychologa (9%), a także u pielęgniarki (6,4%).
Sondaż pt. „Zdrowie Polaków – opłaty za usługi medyczne” przeprowadzono w dniach 1-2 marca 2023 roku metodą CAWI na grupie 1000 Polaków powyżej 18. r.ż.
Źródło:



