Szukaj szczoteczki

Nić dentystyczna – rodzaje i stosowanie

Nić dentystyczna. Dla wielu z nas jest to przyrząd, który znamy ze słyszenia. Niektórych odstraszy sam sposób nitkowania, który, choć nietrudny, wymaga odrobiny nauki. Inni zaś nie chcą nawet słyszeć o samej idei korzystania z nici dentystycznych, ponieważ „szczotkowanie wystarczy”.

 

Jak się jednak okazuje, nie wystarczy. Sama szczoteczka usuwa bowiem płytkę nazębną i bakterie z powierzchni zębów, lecz jej włosie nie sięga do przestrzeni międzyzębowych. Z tego też powodu, konieczne jest wykorzystanie pobocznych środków czystości takich jak np. nić dentystyczna, które pomogą nam usunąć płytkę nazębną z trudnodostępnych miejsc.

 

Pozostają nam zatem nici dentystyczne: stary, sprawdzony sposób na uchronienie naszego uzębienia przed nagłym atakiem próchnicy, zaś dziąseł – przed paradontozą. Jest to o tyle ważne, że, według statystyk, większość obywateli naszego kraju (9 na 10 osób) cierpi na próchnicę, zaś aż 70% boryka się z paradontozą w różnym stopniu zaawansowania. A pomyśleć, że gdybyśmy tylko częściej nitkowali nasze uzębienie, statystyki nie prezentowałyby się tak ponuro. Zwłaszcza, że nić dentystyczna jest produktem tanim i ogólnodostępnym, zaś jedno opakowanie skrywa nawet 50 metrów tego przyrządu.

 

Co wypadałoby zatem wiedzieć na temat tego słynnego, a zarazem unikalnego narzędzia?

Kto może korzystać z nici dentystycznej?

Z nici dentystycznych może korzystać praktycznie każdy, kto skończył dziesięć lat. Do wykorzystywania nici wystarczą nam dwie ręce i podstawowe zdolności motoryczne. Jeżeli, z powodu urazu lub niepełnosprawności, nie jesteśmy w stanie prawidłowo używać nici dentystycznych, na rynku znaleźć można specjalne uchwyty, zwane flosserami. Są one niedrogie, a ich skuteczność nie ustępuje wcale normalnemu nitkowaniu. Alternatywnym rozwiązaniem są też specjalne wykałaczki, przeznaczone do oczyszczania przestrzeni międzyzębowych.

Jakie rodzaje nici dentystycznych możemy znaleźć w sklepach?

Wyróżniamy następujące typy nici dentystycznych:

 

  1. Zwykłe (niewoskowane)
  2. Woskowane
  3. Wybielające
  4. Z fluorem
  5. Miętowe
  6. Przeciwbakteryjne

 

Która z nici dentystycznych jest najlepsza? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ wybór nici dentystycznej powinien bazować na naszych indywidualnych potrzebach. Nić dentystyczna z fluorem pozwoli nam na przeciwdziałanie paradontozie i próchnicy, zaś nić dentystyczna miętowa jest dedykowana osobom z halitozą, czyli nieświeżym oddechem.

 

Najważniejszą kwestią podczas zakupu nici dentystycznej powinna być jej grubość. Nić dentystyczna musi z łatwością wejść między zęby, zaś na rynku znaleźć możemy trzy typy jej grubości. Nić dentystyczna cienka jest dedykowana osobom o stłoczonych zębach oraz, ze względu na swoją delikatność, tym, którzy zmagają się z krwawieniem dziąseł. Jeśli nosimy aparat ortodontyczny lub most, najlepiej jest wykorzystać nić dentystyczną Super Floss, czyli taką, która jest na tyle cienka, aby mogła wejść w oczyszczane miejsca. Pod wpływem śliny, nić tego typu zaczyna pęcznieć, co znacznie ułatwia nitkowanie trudnodostępnych miejsc. Z kolei ludziom, którzy szukają zwykłej nici dentystycznej do oczyszczania zębów po szczotkowaniu, rekomendujemy nici dentystyczne nasączone woskiem dentystycznym, który ułatwia przesuwanie ich między zębami, nie powodując strzępienia się.

Jak nitkować zęby?

Po omówieniu zasadniczych kwestii, przejdźmy do praktyki. Jak każda inna czynność wykonywana po raz pierwszy, nitkowanie zębów może wydawać się skomplikowane i straszne. To trochę jak z wiązaniem butów. Jak się jednak okazuje, wprawę można nabyć bardzo szybko, zaś samo nitkowanie zębów stanie się dla nas codziennością.

 

technika nitkowania

 

  • Na naszych dłoniach zawsze jest pełno bakterii, więc zanim weźmiemy nić dentystyczną do ręki, umyjmy je.
  • Odcinamy 40-50 cm nici.
  • Nić dentystyczną nawlekamy na środkowe i wskazujące palce u obu dłoni. Pamiętajmy o tym, aby nie przesadzić – na jednym palcu powinien zostać tylko niewielki jej kawałek, ponieważ to właśnie na niego będziemy nawlekać zużyty fragment nici. Większą jej część pozostawiamy na drugim palcu.
  • Pozostawiamy czterocentymetrowy, napięty kawałek nici dentystycznej, którym będziemy oczyszczać zęby.
  • Napięty odcinek wprowadzamy między zęby, do momentu wyczucia oporu. Wtedy też zaczynamy delikatnie czyścić obszar pod dziąsłem, uważając, aby nić dentystyczna znajdowała się przy zębie, zaś wykonywane ruchy biegły w górę i dół, a nie prawo i lewo. Nie luzujemy nici – zawsze powinna pozostać ona napięta, aby móc efektywnie ściągać płytkę nazębną.
  • Jak wspomnieliśmy wcześniej, na jeden z palców stopniowo nawlekamy zużytą nić dentystyczną, zaś z drugiego, na którym jest jej więcej, odwlekamy ją. Nitkowanie powinno nam zająć łącznie trzy minuty.
  • Po zakończonym nitkowaniu, płuczemy jamę ustną wodą, zanim sięgniemy po płukankę.

 

Przeprowadzone w taki sposób, nitkowanie pozwoli nam na zapobiegniecie paradontozie, próchnicy oraz stanom zapalnym dziąseł.

 

 

Ile kosztują nici dentystyczne?

Zależnie od renomy marki oraz jakości, za nić dentystyczną możemy zapłacić od 5 do 20 złotych. Dla przykładu, nić dentystyczna Meridol, przygotowana specjalnie z myślą o ludziach z chorymi dziąsłami, kosztuje 19,90, za 40 metrów nici. Z kolei za 50 metrów pęczniejącej nici dentystycznej Active Oral Care z fluorem zapłacimy tylko 9,79 złotych. Pamiętajmy jednak, że marka to nie wszystko – nić dentystyczna, nawet tańsza, może nam posłużyć należycie, jeśli tylko weźmiemy pod uwagę jej grubość. Nie powinna być ona ani zbyt cienka, ani zbyt gruba.

 

Nie zapominajmy też o tym, że nawet najlepsza nić dentystyczna od renomowanego producenta nie będzie w stanie w pełni oczyścić naszych zębów. Dlatego też, nie można zastąpić nią szczotkowania. Jeśli dodatkowe trzy minuty spędzone na higienie jamy ustnej są więc dla nas kompletną mordęgą, czeka na nas gorzka pigułka. Warto ją jednak przełknąć, ponieważ najgorzej smakujące lekarstwa często są tymi, które najlepiej działają.

Dlaczego nitkowania nie powinno się ignorować?

Spożywając pokarmy i pijąc napoje, sprawiamy, że na zębach i między nimi osiadają resztki oraz osad. Jest to oczywiście sytuacja nie do uniknięcia, chyba, że mamy zamiar odżywiać się przez kroplówkę lub zagłodzić na śmierć. Kluczem do sukcesu jest umiejętne pozbycie się takich niechcianych zanieczyszczeń z jamy ustnej, ponieważ stanowią one idealny bufet dla bakterii, zamieszkujących nasze usta. Nić dentystyczna w takim przypadku okazuje się niezbędna.

 

Normalnie, bakterie te są nieszkodliwe dla naszego organizmu. Kiedy, pod wpływem nieprawidłowej higieny jamy ustnej, równowaga flory bakteryjnej zostaje zachwiana, bakterie te zaczynają przysparzać nam problemów. Odżywiając się resztkami jedzenia, produkują one kwasy, które z kolei osłabiają szkliwo, co prowadzi do zmian próchniczych. Niewesoło robi się też, jeśli nie usuniemy budującej się przez cały czas płytki nazębnej. Nie potrzebuje ona bowiem wiele czasu, aby stwardnieć i przerodzić się w kamień nazębny, który usunąć może tylko dentysta.

 

Ignorowany kamień jest jeszcze gorszy od próchnicy – chociaż sam z siebie nie powoduje bólu, odznaczając się jedynie nieestetycznym wyglądem, to jest on w stanie wędrować w stronę korzenia zęba, ku linii dziąseł. Jeśli bakterie wejdą w bliski kontakt z delikatną tkanką, zacznie dochodzić do podrażnień, które poznamy po zaczerwienionych dziąsłach. Po niedługim czasie możemy też zauważyć niewielkie ilości krwi w wypluwanej paście, chociaż nie będziemy czuć bólu. Jest to pierwsze stadium zapalenia dziąseł, któremu powinien przyjrzeć się lekarz. Wyleczenie go nie jest bowiem trudne, a pozwoli nam na uniknięcie najgorszego możliwego scenariusza, jakim jest zaawansowana paradontoza.

 

Czym dokładnie jest paradontoza? Jest to choroba dziąseł, będąca następstwem ignorowanego stanu zapalnego. Jeśli opuchnięte, czerwone, krwawiące dziąsła nie będą na nas wywierać większego wrażenia, ich tkanka zacznie obumierać, zaś sama linia dziąseł zacznie się cofać. Odsłoni to szyjki zębowe, co poznamy po wydłużonym, nienaturalnym wyglądzie zębów. Takie odsłonięcie szyjek jest też naturalnym procesem u wielu ludzi w podeszłym wieku, gdzie nie ma ono żadnego związku z chorobą. Odsłonięte szyjki to zresztą nie problem natury estetycznej wyłącznie. Prowadzi ono bowiem do nadwrażliwości zębów na ciepłe i zimne pokarmy.

 

Potem jest już tylko gorzej. Samego cofania się dziąseł nie można cofnąć (chyba, że zainwestujemy w kosztowny zabieg przeszczepu dziąsła), ale w dalszym ciągu dentysta może je zatrzymać. Jest to bardzo ważne, ponieważ zbyt cofnięte dziąsła mogą doprowadzić do rozchwiania się zębów, które może uratować jedynie szynowanie. Jeżeli ich stan jest jednak zły, dentysta może je tylko usunąć. A wszystkiemu temu winny jest kamień nazębny, który mogliśmy usunąć wcześniej, wykorzystując właśnie nić dentystyczną. Warto jest zatem pomyśleć nad nauką nitkowania, jeśli chcemy zachować w przyszłości nasze naturalne uzębienie.

opakowanie nici

Alternatywa dla nitkowania zębów

Jedną z takich metod jest szczotkowanie zębów szczoteczką soniczną. Dociera ona do przestrzeni międzyzębowych za sprawą nowatorskiego sposobu szczotkowania, opartego na wibracjach, które przekształcają pastę do zębów, wodę z włosia oraz ślinę w płyn, w którym znajdziemy bąbelki wypełnione składnikami aktywnymi wykorzystywanej pasty. Pozwala to na efektywne oczyszczenie całych zębów, lecz szczoteczki te są bardzo drogie – najtańsze z nich kosztują 300 złotych.

 

Istnieją też inne szczoteczki, jakimi są specjalne szczoteczki międzyzębowe. Nie nadają się one jednak do oczyszczania ciaśniej ustawionych zębów, zaś nad ich doborem powinien czuwać specjalista, który sam dobierze nam taką szczoteczkę, na bazie szerokości naszych przestrzeni miedzyzębowych.

 

Możemy też wykorzystać irygator dentystyczny. Urządzenie to wykorzystuje strumień wody zmieszanej ze sprężonym powietrzem, dzięki czemu osiadająca na szkliwie płytka nazębna zostaje od niego oderwana, zaś bakterie – wypłukane. W zależności od preferencji, możemy wybrać irygator stacjonarny do użytku domowego lub irygator bezprzewodowy, przeznaczony do małych łazienek oraz na wyjazdy. Nie każdemu jednak przypadnie do gustu siła takiego urządzenia, zaś niektórzy uznają je też za zbędny wydatek większej sumy pieniędzy.

 

Jestem stomatologiem. Publikuję artykuły związane z tematyką zębów i dziąseł w Internecie. Interesuję się żywo tematyką dbania o higienę jamy ustnej nie tylko zawodowo, ale także prywatnie. Testuję nowe produkty, które mają zapewnić jeszcze dokładniejsze czyszczenie uzębienia. Chciałbym się podzielić swoją wiedzą i doświadczeniem tak, by więcej osób zrozumiało, jak ważne jest dbanie o odpowiednią higienę jamy ustnej.

social media
Sending
Ocena czytelników
0 (0 votes)

Dodaj komentarz