Szukaj szczoteczki

Ajona – wybór najlepszych past do zębów i produktów

Ajona Stomaticum. Z nazwą tą z pewnością nie miało styczności wielu z nas. Cóż takiego kryje się pod tym tajemniczym nazewnictwem? Jedna z najlepszych past przeznaczonych do walki z krwawiącymi dziąsłami i chorobami przyzębia na rynku. I nie jest to nawet wymysł szczególnie nowy – pierwsze tubki z pastą Ajona, już wtedy przykuwające uwagę swoim czerwonym kolorem, trafiły do sklepów w 1952 roku. Wtedy to właśnie Dr. Liebe (firma, nie osoba) wprowadziła w Stuttgarcie-Möhringen nowoczesną na tamte czasy pastę, dedykowaną ludziom zmagającym się z krwawiącymi dziąsłami. Ktoś mógłby pomyśleć, że krwistoczerwona tubka to małe przegięcie, lecz opinia publiczna na temat pasty Ajona była całkowicie inna – polecali ją dentyści, polecali ją pacjenci. Dr. Liebe nie musiał się też specjalnie reklamować – rekomendacje zadowolonych klientów zrobiły swoje i po niedługim czasie Ajona stała się hitem pośród pacjentów.

 

Sam Dr. Liebe jest firmą mocno zaangażowaną w zdrowie społeczeństwa. Co ciekawe, w ich ofercie nie znajdziemy zbyt wielu past, ponieważ producent ten utrzymuje się z produkcji i sprzedaży trzech marek – delikatnie wybielającą Pearls&Dents, leczniczą AminoMed o podwójnej ilości fluoru z dodatkiem pielęgnującego dziąsła rumianku oraz właśnie Ajonę, na której skupi się ten artykuł.

Krwawienie dziąseł – czy jest powód do obaw?

logo marki ajonaCzasem jest tak, że wypluwając pastę, zauważymy w niej odrobinę krwi. Nasze dziąsła stają się też lekko zaczerwienione w miejscu, w którym stykają się one z zębami, lecz mimo to, nie odczuwamy żadnego bólu. Najgorsze, co można wówczas zrobić, to zignorować tę dolegliwość. Prawdą jest, że zapalenie dziąseł jest bardzo delikatne dla naszych receptorów bólu, zaś jego powolny postęp sprawia, że możemy je ignorować miesiącami, a nawet latami. To poważny błąd. W takim przypadku bardzo pomocna może okazać się pasta Ajona.

 

Na początek ustalmy, co spowodowało krwawienie. Winowajcą jest tu płytka nazębna, która, niewłaściwie usunięta (lub, o zgrozo, nieusuwana wcale) z czasem twardnieje i przeradza się w kamień nazębny. Najgorsze w kamieniu jest to, że nie możemy usunąć go sami. Tu jest już konieczna wizyta u dentysty. I chociaż sam zabieg usuwania kamienia jest rutynowy i bezbolesny, wiele osób w dalszym ciągu boi się lub zwyczajnie nie chce się go podejmować. W międzyczasie, żyjące w płytce nazębnej bakterie powoli wędrują w jej wnętrzu wzdłuż szkliwa, kierując się ku dziąsłom.

 

Bakterie wchodzące w bliski kontakt z delikatną tkanką dziąsła to przepis na tragedię. Nie dojdzie co prawda do natychmiastowego obumarcia dziąseł, lecz podrażnienia dadzą o sobie znać stosunkowo szybko. Delikatne zaczerwienione łuki przy linii dziąseł są tego pierwszym symptomem. Możemy też zauważyć u siebie krwawienie podczas szczotkowania oraz lekki dyskomfort, który nie przeradza się jednak w przeszywający ból, co ułatwia nam zignorowanie stanu zapalnego.

 

Po pewnym czasie dochodzi do opuchnięcia dziąseł, które staną się jeszcze bardziej zaczerwienione i skłonne do krwawienia. Jest to nasza ostatnia szansa na to, aby udać się do dentysty, a potem stosować specjalistyczne pasty (tak jak Ajona) i płukanki w celu wyleczenia dziąseł. Bakterie znajdujące się pod linią zębową zaczynają bowiem zwiększać swoją populację, a jeśli dodatkowo nie usuwamy prawidłowo resztek jedzenia z zębów i spomiędzy nich, zawarte w nich węglowodany będą tylko dodawać bakteriom sił do mnożenia się i szkodzenia tkankom.

 

Ignorowanie problemu prowadzi ostatecznie do cofnięcia się dziąseł, przez co nasze zęby zaczną wyglądać nieestetycznie – ich szyjki zostaną odsłonięte, nadając im smukły, wydłużony wygląd. A ponieważ szyjka zęba jest osłonięta dziąsłem nie bez powodu, staje się on bardziej wrażliwy na ciepłe i zimne pokarmy. Cofanie się dziąseł jest procesem nieodwracalnym, lecz możliwym do zatrzymania, zanim sytuacja się pogorszy. Pierwszym objawem cofania się dziąseł będzie możliwość wyczucia drobnego wcięcia w okolicach miejsca, gdzie ząb styka się z linią dziąseł – wyznacza ono, że to właśnie tam powinno sięgać dziąsło. Oczywiście, lekko cofnięte dziąsło to nie powód do paniki, wszystko można jeszcze zatrzymać, zanim dojdzie do cofnięcia się go na tyle, aby obnażyć szyjkę zębową. Oczywiście, nie tylko bakterie są powodem recesji linii dziąseł – u wielu osób jest to niestety proces naturalny, pojawiający się w podeszłym wieku.

 

Jak daleko może zabrnąć taka recesja linii dziąseł? Na tyle daleko, aby nasze zęby zaczęły tracić oparcie i zacząć się chwiać. A kiedy dojdzie przy tym do uszkodzeń kości szczęki, która można odtworzyć jedynie kosztowną operacją, to naprawdę jest się czego bać. W przypadku rozchwianych zębów, których stan pozwala na uratowanie ich, stomatolog stosuje zabieg szynowania, który ustabilizuje je i będzie trzymać je na swoim miejscu. Jest to jednak coś, czego lepiej jest uniknąć, chociażby z powodu utrudnionej higieny jamy ustnej – zaszynowane zęby są ciaśniejsze, przez co ciężej jest je nitkować.

 

Jak zatem widzicie, krwawienie dziąseł nie jest czymś, co należy ignorować. Pasta Ajona będzie bardzo pomocna, ale należy stosować ją prewencyjnie. Chociaż do rozchwianych zębów trzeba długo czekać, nie ma sensu żałować potem błędów z przeszłości, kiedy wystarczyło nam po prostu pójść do dentysty, szybko i rutynowo usunąć przyczynę problemu, po czym stosować zalecone produkty. Warto jest też działać zapobiegawczo, w momencie gdy zauważymy u siebie zaczerwienione lub krwawiące dziąsła, lecz nie udaliśmy się jeszcze do dentysty. Czasem, w bardzo wczesnych stadiach, dobrze dobrany produkt pozwoli nam wyleczyć ten problem.

Poznajcie pastę Ajona Stomaticum!

ajona stomaticumAby uniknąć nieprzyjemności, jakimi są nieświeży oddech i podrażnione dziąsła, powinniśmy sięgnąć po jak najlepszy produkt. Skoncentrowana pasta Ajona Stomaticum jest tu idealnym wyborem, ze względu na swoje imponujące działanie. Produkt ten jest silnie antybakteryjny, zdolny do zabicia aż 99% bakterii odpowiedzialnych za choroby dziąseł i próchnicę. I to zaledwie w dziesięć sekund! Sama pasta jest stosunkowo delikatna, możemy z niej korzystać codziennie.

 

Warto jednak zaznaczyć, że nie jest to zwykła pasta, a produkt skoncentrowany. Czyni to Ajonę pięciokrotnie silniejszą od standardowej konsystencji, przez co nie musimy się martwić o wyciskanie większych jej ilości na szczoteczkę – tubka 25 ml wystarcza na 150 użyć, czyli 75 dni. Wyciskając pastę Ajonę, wystarczy jej odrobina, wielkości główki zapałki.

 

Pasta Ajona nie tylko działa zapobiegawczo na objawy zapalenia dziąseł, ale także skutecznie odświeża oddech, usuwa osad i płytkę nazębną, wspomaga gojenie się podrażnionych tkanek i zapobiega odkładaniu się kolejnych warstw płytki na szkliwie. Co więcej, pasta Ajona kosztuje tylko 10 złotych za tubkę!

Inne pasty Dr. Liebe

Na początku artykułu wspomnieliśmy o dwóch innych produktach, które można znaleźć w ofercie tego producenta. Pierwszą z nich jest Pearls & Dents. Zawarty w niej składnik aktywny Perl-System, oparty na mikroperełkach, usuwa 75% osadu, w ciągu zaledwie 60 sekund. Perełki docierają też do trudnodostępnych miejsc w jamie ustnej.

 

Ogromnym atutem tej pasty jest to, że pomimo swojej skuteczności, jest też ona bardzo delikatna dla szkliwa – jej ścieralność wynosi zaledwie 45 RDA. Pasta wygładza zęby, dzięki olejkom eterycznym obecnym w wyżej wspomnianych perełkach.

 

W składzie tej pasty znajdziemy też fluorek aminowy oraz fluorek sodowy, które, działając razem, są znacznie skuteczniejsze od wykorzystywanego generalnie czystego fluorku aminowego. Otaczają one szkliwo ochronną, regenerującą powłoką, dzięki czemu możliwa jest jego remineralizacja. Pasta działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, masując dziąsła za pomocą perełek, co dodatkowo wspomaga ich krążenie i czyni je zdrowszymi i mocniejszymi.

 

Pasta ta jest polecana ludziom noszącym korony, implanty, mostki, protezy lub aparaty ortodontyczne. Jej skuteczność czyni ją też idealnym wyborem dla palaczy oraz entuzjastów silnie barwiących trunków, takich jak kawa lub czerwone wino.

 

Drugą pastą produkowaną przez Dr. Liebe jest AminoMed, charakteryzująca się podwójnym stężeniem wzmacniającego szkliwo fluoru. Dzięki nowatorskiej kombinacji prowitaminy B5, bisabololu, ekstraktów z rumianku i olejków eterycznych, możliwe jest odświeżenie naszego oddechu, przy jednoczesnym działaniu przeciwzapalnym i antybakteryjnym.

 

AminoMed działa profilaktycznie, łagodząc stany zapalne dziąseł. W jej składzie znajdziemy też ksylitol, czyli naturalny cukier, ceniony za swoje właściwości antybakteryjne. Pasta posiada niską ścieralność (RDA 50), dlatego też możemy z niej korzystać codziennie, nawet przy odsłoniętych szyjkach zębowych. Dzięki wysokiej dawce fluoru, produkt działa też przeciwpróchniczo.

Kompleksowa opieka Ajona dla każdego!

Bez względu na nasze potrzeby, w ofercie Dr. Liebe znajdziemy pastę dla siebie. Ludziom chcącym rozjaśnić kolor szkliwa w delikatny sposób polecamy pastę Pearls & Dents, zaś tym, którzy szukają dobrego preparatu przeciwko próchnicy przyda się AminoMed. A jeśli nasze dziąsła krwawią i sprawiają wrażenie objętych stanem zapalnym? Tu właśnie pomoże nam czerwona tubka pasty Ajona. Dzięki jej skoncentrowanej formie, możliwe jest korzystanie z jednej tubki przez nieco ponad dwa miesiące. A ponieważ jej cena jest niewygórowana, warto jest dać jej szansę. Nasze obolałe dziąsła z pewnością nam za to podziękują.

Jestem na 3 roku stomatologii na jednej z polskich uczelni medycznych. Poszłam w ślady rodziców, którzy nauczyli mnie, jak odpowiednio dbać o higienę jamy ustnej. Udzielam się na tym blogu, gdyż sądzę, że mogę pomóc w dostarczeniu rzetelnych informacji na tematy związane z tematyką zdrowia zębów i dziąseł. Uważam, że zawsze warto zdobywać nowe informacje o znanych nam dobrze rzeczach.

Sending
Ocena czytelników
5 (1 vote)

Dodaj komentarz