Szukaj szczoteczki

Wybielanie węglem Coco Glam

Aktywny węgiel jest jednym z najczęściej wykorzystywanych środków do wybielania zębów. I chociaż ironiczne może się wydawać wybielanie zębów poprzez wystawianie ich na bliski kontakt z czymś, co niekoniecznie może się kojarzyć z nieskazitelną bielą, opinie klientów mówią same za siebie. Wybielanie węglem Coco Glam to coś, do czego przekonuje się już coraz więcej osób, z racji niskiej ścieralności i widocznych efektów końcowych. Świadczyć o tym może chociażby czarna pasta do zębów, która staje się wynalazkiem budzącym coraz większą ciekawość publiki.

 

Sił w tym przemyśle spróbowała też firma Coco Glam, oferująca proszek z węgla aktywnego, który może być wykorzystywany do wybielania zębów. Za jedyne 89 złotych nabędziemy preparat Coco Glam, charakteryzujący się skutecznością, przewyższającą tradycyjne pasty wybielające, które, pomimo niższej ceny, mają też swoje minusy. Jeśli nie lubimy ryzykować uszkodzeniem szkliwa, proszek Coco Glam będzie dla nas bardzo dobrym wyborem.

 

Skąd dokładnie bierze się wybielająca właściwość węgla aktywnego Coco Glam? Przede wszystkim stąd, że pochłania on mnóstwo substancji i zanieczyszczeń. Nie bez powodu jest on wykorzystywany do filtrowania wody, oraz w odtrutkach. A w kontakcie z zębami? Tutaj nie musimy się niczego obawiać, ponieważ węgiel aktywny Coco Glam nie jest w stanie pochłonąć minerałów. Smarując nim zęby, nie osłabimy sobie szkliwa z powodu nagłej demineralizacji. Oczywiście, działanie węgla aktywnego Coco Glam jest oparte tylko i wyłącznie na pochłanianiu tego, co osiada na zębach. Ponieważ nie wnika on w szkliwo, nie ma mowy o wybieleniu zębów, które są naturalnie żółtego koloru lub martwe. W tym celu trzeba się już udać do dentysty na profesjonalne wybielanie.

Wybielanie węglem? Poznajcie Coco Glam!

wegiel coco glamI tak oto dochodzimy do sedna artykułu. Za cenę 89 złotych, możemy nabyć słoiczek proszku z węgla aktywnego Coco Glam, który, dokładnie obrobiony, pozwoli nam na usunięcie osadu z zębów. Węgiel aktywny jest bowiem silnie antybakteryjny, ściągając ze szkliwa wszelaki osad. A jeśli słyszeliśmy o tym, że węgiel szkodzi zębom? Jest to prawda, lecz dotyczy ona węgla DYI, który faktycznie niszczy szkliwo, ponieważ korzystanie z niego przypomina jeżdżenie po zębach szlifierką.

 

Aktywny węgiel Coco Glam jest też bardzo dobrym sposobem na zatrucia pokarmowe i pozbycie się z organizmu szkodliwych toksyn. Wystarczy zaaplikować proszek Coco Glam na zęby po zakończonym szczotkowaniu i potrzymać go na nich przez dwie minuty. Później wystarczy tylko wypłukać jamę ustną i wyszczotkować zęby jeszcze raz. Proszek Coco Glam ma dość słaby, niewyczuwalny smak. Korzystamy z niego rano i wieczorem. Pierwsze efekty stsosowania Coco Glam staną się widoczne po tygodniu, zaś naprawdę zauważalne rozjaśnienie zauważymy u siebie po dwóch tygodniach.

 

Coco Glam to jednak nie tylko sposób na białe zęby – z proszku możemy też zrobić sobie maseczkę na twarz, która idealnie sprawdza się na trądzik, wągry lub w momentach, gdy chcemy oczyścić organizm. Wystarczy wsypać proszek Coco Glam do miseczki, zalać wodą przegotowaną, odczekać dwie minuty, po czym mieszać, dopóki całość nie zgęstnieje. Unikając okolic oczu, nakładamy papkę na twarz lub inne części ciała, które chcemy oczyścić. Maseczkę utrzymujemy od 10 do 30 minut, po czym zmywamy płatkiem kosmetycznym, nawilżonym letnią wodą. Efekty będą widoczne już po bardzo niedługim czasie!

Przez czerń do bieli z węglem aktywnym Coco Glam

wybielanie weglemCoco Glam to jeden z najlepszych sposobów na uzyskanie śnieżnobiałych zębów. Proszek ten jest nieszkodliwy dla szkliwa, a jednocześnie bardzo skuteczny. Nasze zęby staną się nie tylko białe, ale też oczyszczone z bakterii, odpowiedzialnych za zmiany próchnicze w jamie ustnej. Jeśli nasłuchaliśmy się przestróg dotyczących tego, że węgiel niszczy zęby, pamiętajmy, że nie dotyczą one węgla aktywnego, który jest przeznaczony właśnie do celów takich, jak chociażby rozjaśnianie szkliwa. Nie bez powodu rośnie zainteresowanie czarnymi pastami do zębów, które już teraz wykazują dużo wyższą skuteczność, niż typowe pasty wybielające. Jeśli nie możemy sobie pozwolić na wydanie tysiąca złotych na profesjonalne wybielanie w gabinecie, zaś nasze zęby są odbarwione jedynie przez pokarmy i napoje, Coco Glam będzie dla nas wyborem idealnym!

 

Wybielanie u dentysty – czy warto?

Profesjonalne wybielanie zębów jest tak samo kosztowne, co skuteczne. Jest to też jedyny sposób na to, aby przywrócić biały kolor zębom martwym, złamanym lub po przebytym urazie. Oczywiście, nie będziemy w stanie wybielić sobie plomb i uzupełnień – te mogą być tylko wymienione. Samo wybielanie w gabinecie jest możliwe na kilka sposobów, zależnych od wyposażenia gabinetu, naszych preferencji i stanu naszego portfela.

 

Pierwszą z takich metod jest wybielanie z użyciem nakładek. Za cenę około tysiąca złotych, dentysta wykona dla nas specjalną szynę na zęby, którą zabieramy do domu wraz z załączonym żelem. Taką nakładkę napełniamy płynem, po czym zakładamy na zęby na noc. Po powtórzeniu tej prostej procedury przez kilka dni, z pewnością zauważymy u siebie znaczącą poprawę.

 

Inną metodą jest wybielanie z użyciem lasera. Ta nowatorska technika wybielania polega na naświetlaniu szkliwa bezpieczną wiązką, która niemal błyskawicznie rozjaśnia jego kolor. Jest to jednak zabieg dość kosztowny, ponieważ musimy liczyć się z wydatkiem około 2000 złotych.

 

Podobnym zabiegiem jest też wybielanie z użyciem lampy Beyond – po nałożeniu na zęby żelu wybielającego, dentysta naświetla je specjalną lampą. Uwolnione w ten sposób nadtlenki oddziałują na szkliwo i wybielają je. Po około dwóch godzinach, będziemy mogli zachwycać innych hollywoodzkim uśmiechem. Taki luksus kosztować nas będzie około 1300-1500 złotych.

 

Istnieje też możliwość wykorzystania samego żelu, co trwa około 2-3 godzin. Metoda ta jest znacznie skuteczniejsza od wybielania w domu z użyciem nakładek kupionych w sklepie. Cechuje się ona wysoką efektywnością, nasze zęby staną się jaśniejsze nawet o kilka tonów.

 

Pamiętajmy jednak, że przez pierwszych kilka dni, nasze zęby staną się bardzo wrażliwe na zimne i ciepłe pokarmy. W sklepach stomatologicznych, możemy znaleźć specjalne preparaty, które pomogą nam złagodzić te nieprzyjemne skutki uboczne.

 

Kolejną kwestią, o której należy pamiętać, jest to, że kolor zębów po wybieleniu potrzebuje około tygodnia/dwóch, aby móc się ustabilizować. W międzyczasie sugerujemy zastosowanie się do tzw. białej diety, czyli takiej, która pozbawiona jest czerwonego wina, czarnej kawy, tytoniu lub buraków. W przeciwnym razie, wyrzucimy pieniądze w błoto.

Porównanie z innymi metodami wybielania

A co z wybielaniem domowym?

Ma ono sens, jeśli nasze przebarwienia nie są wyjątkowo poważne lub spowodowane czymś innym, niż tylko osadem z pokarmów i napojów. W sklepach stomatologicznych możemy natknąć się chociażby na pasty wybielające.

 

Czym dokładnie jest taka pasta? Jest to preparat, którego od jego mainstreamowego odpowiednika różni to, że posiada znacznie silniejszy skład, o mocniejszym efekcie ściągania osadu. Przekłada się to na bardzo wysoki wskaźnik RDA, czyli ścieralności. W zwykłych pastach wynosi on około 40, lecz w wybielających – ponad 100. Pasty dla palaczy posiadają RDA wynoszące nawet 180. Sprawia to, że nie powinniśmy szczotkować zębów takim produktem dłużej, niż tydzień lub dwa. W przeciwnym razie, pasta zacznie ścierać nasze szkliwo, co będzie opłakane w skutkach. Czy preparaty te są jednak skuteczne? Tak, ale tylko do pewnego stopnia. Korzystanie z czegoś tak mocnego często wiąże się z poważnym ryzykiem. Nic dziwnego, że coraz popularniejsza staje się czarna pasta do zębów, która jest nie tylko skuteczna, ale też znacznie bardziej bezpieczna.

 

Innym dostępnym w sklepach typem produktów do wybielania zębów są paski wybielające. Wykorzystany w nich nadtlenek karbamidu pomoże nam rozjaśnić przednie zęby. Korzystanie z tego produktu jest bardzo proste – przez 7 dni zakładamy paski na górne i dolne zęby na około pół godziny. Pamiętajmy jednak, że paski te nie sięgają do końca szczęki, na ogół pozwalając nam wybielanie uzębienia od jedynek do czwórek.

 

Za około 70-100 złotych możemy też zakupić specjalny żel z nakładką na zęby w zestawie. W porównaniu z preparatami stosowanymi przez dentystów, żel ten jest nieco słabszy od preparatów stosowanych u stomatologa, dlatego też polecany jest tylko i wyłącznie na niewielkie przebarwienia. Z produktu tego korzystamy dwa razy dziennie w przeciągu dwóch tygodni.

Metody babuni

Zapewne wielu z nas słyszało o sposobach wykorzystujących produkty, które każdy może znaleźć w swojej kuchni. Nasze babcie zapewne bąknęły kiedyś o tym, że sól jest bardzo dobrym sposobem na białe zęby. W rzeczywistości, nie jest to jednak dobry pomysł, ponieważ składnik ten ma tendencję do zakwaszania zębów i niszczy szkliwo. Sam smak soli też nie należy do najprzyjemniejszych.

 

Podobnie polecana jest soda oczyszczona. Składnik ten jest wykorzystywany w produkcji past do zębów, co może się zapewne pozytywnie kojarzyć, zwłaszcza, że powinniśmy dodać małą ilość sody na włosie szczoteczki i wyszczotkować nią zęby. Efekty są jednak niezbyt udane, ponieważ surowa soda nie jest tak samo bezpieczna dla szkliwa, co w składzie pasty. Charakteryzuje się ona bowiem bardzo wysoką ścieralnością.

 

Słyszeliśmy też zapewne o tym, że cytryna jest idealnym środkiem na wybielanie zębów. Niestety, cytrusy zawierają w sobie naturalny kwas, który likwiduje na pewien czas warstwę ochronną szkliwa, co może doprowadzić do jego erozji. Dlatego też stanowczo nie polecamy wcierania cytryny w szkliwo zębów.

 

Jestem na 3 roku stomatologii na jednej z polskich uczelni medycznych. Poszłam w ślady rodziców, którzy nauczyli mnie, jak odpowiednio dbać o higienę jamy ustnej. Udzielam się na tym blogu, gdyż sądzę, że mogę pomóc w dostarczeniu rzetelnych informacji na tematy związane z tematyką zdrowia zębów i dziąseł. Uważam, że zawsze warto zdobywać nowe informacje o znanych nam dobrze rzeczach.

Sending
Ocena czytelników
5 (1 vote)

Jedna odpowiedź

  1. Agata 24 października 2018

Dodaj komentarz