Szukaj szczoteczki

Szczoteczka jednopęczkowa

Szczoteczka jednopęczkowa. Znacie? Korzystacie? Potrafimy sobie wyobrazić w tym momencie istny las rąk, mówiąc ironicznie. Bądźmy tu szczerzy, szczoteczki tego typu do popularnych nie należą. Nie pomaga też fakt, że jest to urządzenie manualne, skierowane przede wszystkim do konkretnej grupy odbiorców, aczkolwiek korzystać może z niego każdy, kto szuka usprawnienia swojego tradycyjnego mycia zębów.

 

Ta osobliwie wyglądająca szczoteczka do zębów powstała z myślą o osobach noszących aparaty nazębne oraz implanty. Użytkownicy szczoteczek elektrycznych mogą ją jednak zastąpić, jako, że szczoteczki rotacyjne od Oral-B oferują specjalne jednopęczkowe końcówki, zaś szczoteczki soniczne myją zęby nieinwazyjnie, przez co żadna dodatkowa końcówka nie jest wymagana. Inna sprawa, że niedroga cena szczoteczek jednopęczkowych, wraz z ich przystępnością, sprawia, że są one zakupem zdecydowanie wartym rozważenia.

Powstanie szczoteczki jednopęczkowej

Szczoteczka jednopęczkowa powstała w oparciu o tzw. technikę solo, opracowaną przez doktora Jiriego Sedelmayera z Uniwersytetu w Hamburgu. Polega ona na myciu zębów przy samych podstawach koron, w których stykają się one z dziąsłem. Dociskając lekko szczoteczkę do zęba, wykonuje się nią maleńkie kółka. Problem jest tu tylko taki, że zwykła szczoteczka może mieć z tym spore problemy, z racji większego rozmiaru główki.

 

To właśnie w tym celu opracowano szczoteczkę jednopęczkową. Posiada ona małą główkę o specjalnie zaprojektowanym, zaokrąglonym włosiu, dzięki któremu dopasowuje się ono do kształtu dziąseł użytkownika. Sama główka jest mała, o okrągłym kształcie. Przywodzi ona nieco na myśl główki szczoteczek elektrycznych/rotacyjnych. Pozwala to na znacznie dokładniejsze mycie zębów i dziąseł.

 

szczoteczka jednopeczkowaDlaczego higiena dziąseł jest tu tak ważna? Ponieważ to właśnie one stanowią główną podporę naszego uzębienia. Jeśli nie będziemy usuwać płytki nazębnej z powierzchni zębów, zwłaszcza przy dziąsłach, przerodzi się ona w kamień nazębny, który może przedostać się pod ich linię. Następstwem tego jest zapalenie dziąseł. Nie jest to szczególnie ostra dolegliwość, przez co bardzo łatwo jest ją zignorować, jak robi zresztą większość osób. Początkowo objawiając się zaczerwienieniem dziąseł i krwawieniem podczas szczotkowania, zapalenie z czasem powoduje ich puchnięcie, aż wreszcie przeradza się ono w swoją ostateczną formę – niebezpieczną chorobą przyzębia, zwaną paradontozą. W jej wyniku tkanki dziąseł zaczynają obumierać, co prowadzi do ich recesji, czyli cofnięcia się, co odsłania szyjki zębowe. Należy przy tym pamiętać, że taka recesja może wystąpić także u osób zdrowych, z powodu podeszłego wieku. Takie odsłonięcie szyjek to nic dobrego – nie tylko sprawia ono, że nasze zęby mogłyby trafić do kolekcji stockowych obrazków do wykorzystania w horrorach, ale też, z czasem, sprawia ono, że nasze zęby zaczną się chwiać. Może się to wówczas skończyć ich wypadnięciem, zaś jedyną formą leczenia jest tu szynowanie, którym nie zawsze da się jeszcze uratować wszystkie zęby. Co gorsza, paradontoza może też doprowadzić do uszkodzeń kości dziąsłowej, przez które problematyczne może być dopasowanie protezy lub implantu, jeśli nie przeprowadzi się u nas wcześniej zabiegu odbudowy.

 

Nie ma zatem sensu skazywać naszych zębów na taki los. Szczoteczka jednopęczkowa powstała zresztą właśnie po to, aby chronić nasze dziąsła przed chorobą, zaś zęby – przed wypadnięciem i nadwrażliwością, spowodowaną właśnie obnażeniem szyjek zębowych. Mycie nią zębów nie jest trudne, nie zajmuje też zbyt dużo czasu.

Właściwości szczoteczek jednopęczkowych

Szczoteczka jednopęczkowa to także idealny sposób na oczyszczenie okolic aparatów ortodontycznych oraz implantów. Nosząc je, nie powinniśmy bowiem szorować po uzębieniu w tradycyjny sposób. Implanty, zwłaszcza niedługo po zabiegu umieszczenia ich w dziąśle, wymagają ostrożności z naszej strony podczas mycia zębów. Kość dziąsłowa jest bowiem jeszcze nadwyrężona, stąd też dodatkowy wymóg delikatności.

 

Nie inaczej jest też w przypadku aparatów ortodontycznych. Zamki i ligatury to elementy, w które włosie szczoteczki potrafi łatwo się zaplątać. Efekty takiej sytuacji mogą być nawet takie, że aparat odklei się od zębów, zaś my będziemy musieli ponownie udać się do gabinetu w celu naprawy, za co sami poniesiemy także koszty. Zamiast więc skazywać się na takie trudności opóźniające przebieg leczenia, najlepiej jest po prostu zainwestować w szczoteczkę jednopęczkową. Jej włosie jest na tyle krótkie i gęste, aby bezpiecznie oczyścić okolice aparatu, bez zahaczania o nie. A ponieważ próchnica jest ostatnią rzeczą, która powinna spotkać leczone ortodontyczne zęby, poprawne usuwanie płytki nazębnej jest tu jak najbardziej wskazane, aby nie spowalniać postępów leczenia.

Przegląd popularnych modeli

Szczoteczki jednopęczkowe można znaleźć na rynku w różnych wariantach. Jednym z polecanych modeli jest tu Curaprox CS 1006, który możemy nabyć za około 20 złotych. Szczoteczka ta posiada gęste włosie o długości 6 mm, dzięki któremu bez problemu oczyścimy nie tylko implanty, miejsca przy dziąsłach oraz okolice aparatów, ale też miejsca trudnodostępne, takie jak przestrzenie międzyzębowe między ostatnimi trzonowcami. Szczoteczka ta bardzo dobrze radzi sobie też z myciem zębów pojedynczo stojących.

 

Innym, nieco tańszym, wyborem są szczoteczki GUM Butler End-Tuft, które nabędziemy za siedem złotych z groszami. Wykorzystywane po zakończeniu szczotkowania tradycyjną szczoteczką, pozwalają nam one na oczyszczaniu wszystkich trudnodostępnych miejsc, wraz z okolicami aparatów ortodontycznych oraz wypełnień protetycznych.

 

Za około 11 złotych możemy też kupić szczoteczkę TePe Compact Tuft o bardzo miękkim włosiu. Służy ona do oczyszczania wyżynających się zębów tylnych, implantów oraz wszelakich powierzchni trudnodostępnych. Szczoteczka ta jest bardzo delikatna i pozwala na dokładne oczyszczenie jamy ustnej, bez ryzyka podrażnień.

 

Ciekawą opcją jest tu też wybielająca szczoteczka Wellsamed Stain Remover, kosztująca około 15 złotych. Jest to bowiem szczoteczka jednopęczkowa o nieco twardszym włosiu, służąca do wybielania zębów. Z tego też powodu, powinna być ona wykorzystywana tylko i wyłącznie przez osoby dorosłe.

 

Jak zatem widzicie, szczoteczki jednopęczkowe to bardzo wydajny dodatek do naszych podstawowych przyrządów do codziennej higieny jamy ustnej. Są niedrogie, skuteczne i bardzo proste w użyciu, zaś samo oczyszczanie nimi zębów w pobliżu linii dziąseł znacząco redukuje ryzyko powstania chorób i stanów zapalnych dziąseł.

Mirosław Fojut Administrator

Lekarz specjalista, pasjonat rynku szczoteczek elektrycznych oraz towarzyszących im innowacji. Jestem autorem artykułów dotyczących nie tylko mojego zawodu, czyli chorób jamy ustnej i zębów, ale także tych bardziej „na luzie”, o tym, co w dentystycznej trawie piszczy. Śledzę na bieżąco nowinki dentystyczne od Ameryki po Chiny, aby móc dzielić się swoją wiedzą nie tylko ze swoimi pacjentami, ale też Wami, czytelnikami. Żywię tym samym nadzieję, że moi koledzy po fachu również zaczną się otwierać na innowacje po zapoznaniu się z nimi i wprowadzać nowatorskie metody leczenia do polskich gabinetów.

social media
Sending
Ocena czytelników
5 (1 vote)
<